Logo
MagdaB18 dni temu
Menopauza

Problemy z pamięcią, zapominanie słów, mgła mózgowa

Cześć Dziewczyny, od jakiegoś czasu mam wrażenie, że mój mózg pracuje na pół gwizdka. Zapominam słowa w połowie zdania, nie mogę się skupić, wchodzę do pokoju i nie wiem po co, a czasem mam wrażenie, że myśli mi „uciekają”. Ostatnio przeszłam sama siebie chciałam być miła dla męża i go zapytałam czy zrobić mu herbatę i jak powiedział, że tak to poszłam do kuchni, ale tam się okazało, że leżą talerze nie pochowane do zmywarki to je pochowałam i wróciłam. Po jakimś czasie mąż zapytał co z tą herbatą... moja mina była bezcenna... Też zaliczacie takie wpadki, bo ja nie rozumiem jak można w ciągu paru chwil zapomnieć, że komuś się zaproponowało zrobienie herbaty. To podobno ta słynna mgła mózgowa. Jak to u Was wygląda? Kiedy się u Was zaczęło? Co Wam najbardziej pomaga (HTZ, suplementy, sen, ruch, dieta)? Czy ktoś zauważył poprawę po czasie? Będę wdzięczna za Wasze doświadczenia, bo zaczynam się trochę niepokoić. I podzielcie się swoimi sytuacjami, to będzie dla mnie pocieszenie, że nie tylko ja zaliczam takie wpadki.

9
Aby uczestniczyć w dyskusji, musisz być zalogowana
Załóż konto
Wasimagda12 dni temu

Zaczęłam brać Omega 3 duża poprawa.

Nutika14 dni temu

Mgła, brak koncentracji, trudności w podejmowaniu prostych decyzji i takie jakby oszolomienie w głowie to były moje główne objawy, ktore były najbardziej niepokojące. Zrobiłam rozeznanie i decydowałam sie na HTM. Po 2 tygodniach zauważyłam znaczacą różnicę. Zostało mi trochę jeszcze problemów z uwagą, ale o znacznie mniejszym nasileniu. Aktywność, sen, dieta wiadomo, w każdej dolegliwości czy chorobie warto pilnować, trudno zorientować się co kluczowe, mysle, że wszystko wazne. Hormony mam dobrane dobrze bo nie ma plamien, krwawień, a endometrium o prawidłowej grubości 4,3 mm. Nic mnie nie boli. I poznawczo lepiej funkcjonuję.

MagdaB12 dni temu

To dobrze, że u Ciebie lepiej i że hormony masz dobrze dobrane, ja się waham, wolałabym jakoś naturalnie, ale nie zaklinam się że na pewno nie.

RenataB18 dni temu

Hejka. Mnie też to dopadło. Mój patent to żołte karteczki a jak się przemieszczam po domu to sobie mówię w myślach wielokrotnie po co idę i nie robię niczego wcześniej czy po drodze bo wiem, że zapomnę po co gdzieś weszłam. Rozwiązuje też krzyżówki i chyba jest lepiej

Marianka18 dni temu

Dziewczyny to jeszcze nic, ja ostatnio zamiast dezodorantu użyłam z rana lakieru do włosów. Nie polecam, dobrze że w pracy mogłam to jakoś zmyć, ale kleiłam się cały dzień.

Niqua18 dni temu

Witaj. Ja też przechodzę sama siebie czasami i jeszcze potrafię się awanturować o to, że to nie ja zapomniałam o czymś tylko po prostu wcale tak się nie umawialiśmy. Tak było ostatnio z mężem, że podobno to ja miałam kupić pieczywo i że nawet sama to zaproponowałam. Mnie chyba najwyrazniej przy tym nie było.... inne wpadki to cukierniczka w lodówce itp.

Dama18 dni temu

Kochana, ja to zaliczam wpadkę za wpadką, już się domownicy przystosowali. Jak coś chce powiedzieć i nie mam tego słowa to wlatuje opisówka np. podaj mi ten do naciskania do telewizora itp. I moi mi w domu mówią, że przebywanie ze mną to jak niekończąca się zabawa w kalambury :) A najbardziej mi się podoba jak mnie próbują naprowadzić jakie słowo mam na myśli, wtedy też jest śmiesznie, bo co nam pozostało jak się nie pośmiać...

Cześć! Zapewniam Cię, że historia z herbatą to absolutny klasyk gatunku! 😉 Sama mogłabym napisać książkę o wchodzeniu do pokoju i zapominaniu, po co w ogóle otworzyłam drzwi. To, co opisujesz, to podręcznikowa mgła mózgowa wywołana spadkiem estrogenów, które są naturalnym „paliwem” dla naszego mózgu. Często jest to jeden z pierwszych objawów perimenopauzy i potrafi pojawić się na długo przed uderzeniami gorąca. U większości kobiet znakomicie sprawdza dbanie o sen, ruch na świeżym powietrzu oraz suplementacja magnezu, witaminy D3 i kwasów Omega-3. Co najważniejsze – to najczęściej mija z czasem, bo organizm w końcu adaptuje się do nowych poziomów hormonów, więc absolutnie nie głupiejesz i nie jesteś w tym sama. Dziewczyny, podzielcie się swoimi najbardziej zabawnymi wpadkami i dajcie znać, co u Was najlepiej postawiło głowę na nogi!