Logo

Nutika

Na MenoPedii od: maj 2026

Ostatnie stworzone wątki

    Nie znaleziono wątków spełniających kryteria wyszukiwania
  • Brak wątków

Ostatnie napisane odpowiedzi

    Nutikaokoło 18 godzin temu

    Nie chaotycznie, wszystko jest zrozumiałe :). No i wlasnie trzeba elastycznie, znaleźć w danym momencie swoj schemat. Ja żel nakładam na wnętrze przedramion i ramion, od słonca nie mam sladów, ale zwrócę uwagę, nie pomyślałam nawet. U mnie od 10 dni HTM i czuję z każdym dniem więcej energii i ogarnięcia wiekszego. Z koncentracją jeszcze mam problem, ale przynajmniej decyzje szybciej podejmuję. Jestem mniej zmęczona, lepiej śpię. Czekam na rozwój wydarzeń :)

    Nutika5 dni temu

    Ja mam 49, 2 lata obserwuję podobne okresy jak twoje. Dłuższe 60 dni, 45, itp. i bardziej intensywne, leci krótko, ale solidnie. Wyniki zmienne, raz "póżna" perimenopauza, następnie zero perimenopauzy, dlatego nawet lekarzowi ciężko to określić i Ci rozsadniejsci tego po prostu nie przewidują. O ile nie masz nieprawidlowosci w badaniach obrazowych to chyba bym też zastanawiała sie też nad zabiegiem łyżeczkowania. A proby progesteronowe nie działają? One powodują okres z odstawienia i wtedy sama sie macica oczyszcza. Zwykle w tym czasie brakuje nam progesteronu, on jest potrzebny do uregulowania krwawień. Czy otrzymałaś progesteron?

    Nutika5 dni temu

    Zaczerwieniłam się :). Dziękuję. Całe to forum jest super, Ty merytoryczna bardzo, ogromna kultura wpisów użytkowniczek - jak tu sie nie angażować? :)

    Nutika5 dni temu

    Wynika z tego, że Twój lekarz uwzględnił i dał mniej estrogenu, a więcej progesteronu. Ja miałam tak, że raz Estradiol 14, a fsh ponad 70, a za kilka tygodni odwrotnie - estrogen 239, a fsh niski. Te wahania sa nie do ogarnięcia, dlatego lekarze i tak zalecają estrogen dla stabilizacji. Mi doktorka powiedziała, że gdy bedzie stała dostawa estrogenu to oś podwzgorze-przysadka-jajniki nie bedzie szalała. Ja bym odrobinkę zmniejszyła pompkę estrogenu i obserwowała. To okres adaptacyjny, wiec moze się dziać. U mnie 6 dni dopiero i jest idealnie na razie, bez ubocznych, trochę więcej energii i mniej zamulenia.

    Nutika5 dni temu

    Przeczytałam artykuł :). Myślę sobie jak wiele kobiet zamiast uwzględnić objawy związane z hormonami ma zdiagnozowaną, na końcu wszystkiego fibromialgię (bo juz nic nie pasuje). Leczone są też SSRI, SNRI bez znaczącego efektu. Oczywiscie badac się trzeba, wykluczać, wykluczać dalej i sprawdzać, bo jednak wieloprzyczynowosc dolegliwości też może występować. U mnie raczej nie, klasyczne objawy menopauzalne, korzyścią tego wszystkiego jest to, że wiem że to ja mam robotę jeszcze do zrobienia w obszarze stylu życia. A to najtrudniej ogarnać, nie mam juz wymówek :).