Nutika
Ostatnie stworzone wątki
- Brak wątków
Ostatnie napisane odpowiedzi
A mi się marzy zabieg podniesienia z redukcją lub malutkie implanty. Nie podjęłam jeszcze decyzji. Myślę, że przed decyzją czy jednak malutkie implanty czy nie, warto zbadać geny. Chirurgia plastyczna piersi ma też wady, nie chciałabym stracić czucia w brodawce, dlatego jeszcze myślę. No i rekonwalescencja. To poważna decyzja, ale wierzę że mogłaby znacząco wpłynąć na poprawę samopoczucia.
Aktualnie na tzw. zespół moczowo-płciowy jest duzo możliwości, na końcu zabiegi operacyjne tez na NFZ.
Tu na bank przez menopauzę :), a nie inne przyczyny. Daję miejscowo estrogen, podobno ok. 6 miesięcy potrzeba.
U mnie lepiej z wypróżnianiem gdy mielone siemie lniane codziennie na czczo wypijam. Omege 3 w ten sposób też ogarniam w części. To mi pomaga. Błonnik jest niezbędny.
Usg jest bardziej rekomendowane przy piersiach o budowie gruczołowej. Jesteś pod kontrolą, robisz badania, będzie dobrze. Jest jeszcze możliwy rezonans, on jest zdecydowanie bardziej czuły, jesli dałby poczucie spokoju to może warto rozważyć. Całe moje dojrzałe życie mam torbiele proste, po prostu je monitoruje 1x w roku, na zmianę usg i mammografię. Ale przy braniu HTM byc może zdecyduje się na rezonans za jakiś czas.