mammografia
Dziewczyny dostałam skierowanie od gin na mammografie, takie pytanie jakie macie opinie o tym badaniu bo teraz już jest sporo kontrowersji czy badania jest bezpieczne i czy w ogóle ma sens ... Robiłyście ostatnio mammografie?
U mnie też jest obciążenie, zrobiła w wieku 50 lat po raz pierwszy, do tej pory robiłam USG i osobiście przy nim zostanę. Samo badanie mocno nieprzyjemne i kontaktowe z operatorem. Wynik jak przyszedł to nie znając swoich piersi można by się załamać. A to tylko moje torbiele, które są pod stałą obserwacją USG. Nie odradzam badań, ale też słyszałam wiele kontrowersji.
Witam,u mnie lekarka robiąca mamografie powiedziała że u kobiet tak jak u mnie.mających dość zbitą tkankę bardziej skuteczny jest obraz z usg.Niemam dużych piersi.Najlepiej spytać ginekologa .Oni stwierdżą najlepiej które badanie jest bardziej skuteczniejsze.
Ja robię raz w roku - ale mam obciążenie bo moja mama miała raka piersi, złośliwego , usunięte, ale bardzo było ciężko , walka o przeżycie więc się nie martwię czy fale, nie fale po prostu robię to badanie i tyle .
ja też mam ten dylemat - to w końcu tez fale RTG , niezbyt zdrowe, Ja miałam niedawno rtg płuc ( do pracy) , robiłam rtg zębów, tomograf głowy , rtg kolana i jakbym miała zrobic mammografie to znowu dawka promieniowania ,,,,
Ja robiłam kilka razy mammografie , niestety powodem była zmiana onkologiczna , na szczęcie niezłośliwa - została wycięta ale teraz robię badanie co jakiś czas. Z mojego doświadczenia i z rozmów z pielęgniarkami które robią badanie wynika że to jak badanie wyjdzie i czy jest łatwiejsze czy trudniejsze zależy od budowy piersi . Ja mam akurat niezbyt dobre piersi do badania bo mają taką zwartą budowę (lepsze są takie o luźnej budowie ). Ponadto na badaniu wychodzą zmiany widoczne "gołym okiem. A niestety w przypadku zmian nowotworowych to one rozpoczynają się już na etapie mutacji pojedynczych komórek a to na mamografi nie wyjdzie. Ale tak czy tak na pewno lepiej zrobić badanie niż nic nie robić ...
Mammografia naprzemian z USG. Oczywiście, że ma sens. Oba te badania dają większą pewność i w razie czego wcześnie wykryją zmiany.
Rozumiem Twoje obawy, bo wokół mammografii narosło sporo mitów. Z medycznego punktu widzenia to jednak wciąż jedno z najważniejszych badań w profilaktyce raka piersi. Sam ucisk piersi podczas badania może być przez chwilę nieprzyjemny, ale trwa dosłownie kilka sekund. Dla większości kobiet jest to dyskomfort do zniesienia, choć warto pamiętać, że odczucia mogą się różnić – szczególnie przy większej wrażliwości piersi. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, dawka promieniowania w nowoczesnej mammografii jest niska i uznawana za bezpieczną. Największą zaletą mammografii jest jej czułość – pozwala wykryć bardzo małe zmiany, których nie da się wyczuć podczas samobadania. Wczesna diagnoza znacząco zwiększa szanse skutecznego leczenia. Warto jednak pamiętać, że żadne badanie nie daje 100% pewności, dlatego mammografia powinna być elementem regularnej kontroli zdrowia, a nie jednorazowym „gwarantem spokoju”. Ja robiłam badanie niedawno i uważam, że te kilka minut stresu to naprawdę niewielka cena za większą kontrolę nad swoim zdrowiem. Wybierz się koniecznie! Powodzenia!