Renia22
Ostatnie stworzone wątki
Menopzauza a nietrzymanie moczu
Cześć dziewczyny, długo zbierałam się, żeby o tym napisać, bo wstyd robił swoje, ale stwierdziłam, że w czasie menopauzy musimy się nawzajem wspierać i zdejmować tabu z tematów, o których rozmawia się tylko szeptem. Od jakiegoś czasu zmagam się z nietrzymaniem moczu. Zaczęło się całkowicie niewinnie, od kilku kropel przy mocniejszym kichnięciu, kaszlu czy głośniejszym śmiechu, ale z czasem stało się to na tyle uciążliwe, że zaczęłam bać się wyjścia na dłuższy spacer bez wcześniejszego upewnienia się, gdzie po drodze znajdują się toalety. Czułam się po prostu bezsilna. Na szczęście w końcu przełamałam się i trafiłam do fizjoterapeutki uroginekologicznej, która uświadomiła mi, jak wiele kobiet przechodzi przez to samo i jak ogromną różnicę potrafią zrobić odpowiednio dobrane ćwiczenia, nauka prawidłowych nawyków oraz opieka lekarska. Jeśli któraś z Was też cicho z tym walczy i przekonuje sama siebie, że „tak już musi być na starość”, to pamiętajcie, że nie jesteście w tym same, to żaden powód do wstydu i naprawdę można odzyskać dawny komfort oraz pewność siebie, wystarczy zrobić ten pierwszy krok i zasięgnąć rady specjalisty.
Więcej...Ataki paniki i lęki w menopauzie
Cześć dziewczyny, jak sobie radzicie psychicznie? Ja zrobiłam, się jakaś dzika, płaczliwa i przestraszona. Wszystko mnie przeraża i nawet musiałam wysiąść ostatnio z autobusu, bo miałam taki atak paniki, chociaż nic się nie wydarzyło co mogłoby go spowodować, ot tak po prostu. Po tym zajściu to się boje z domu wychodzić... Jak to u Was wygląda?
Więcej...Dorosłe dzieci poze gniazdem
Cześć dziewczyny! Siedzę tak sama w domu i jakoś mi tak smutno i pusto, Dzieci wyfrunęły już z gniazda i z jednej strony cieszę się, że sobie radzą a z drugiej czuję taką pustkę. Też tak macie? Może mam za dużo wolnego albo ta menopauza tak na mnie działa. Jestem na rencie, więc mam dużo wolnego czasu, a mąż pracuje.
Więcej...Sucha skóra
Dziewczyny a jak radzicie sobie z suchą skórą, bo smaruje w kółko. Kremy, balsamy idą tonami a skóra wciąż sucha. Zbankrutuje na tych kosmetykach.
Więcej...Menopauza w trakcie przyjmowania antykoncepcji hormonalnej
Ja brałam antykoncepcję dwuskładnikową i po odstawieniu już nigdy nie dostałam okresu, a miałam wtedy 49 lat. Jestem bardzo ciekawa, jak to przebiega w sposób naturalny, bez maskowania hormonami? Czy to u Was było nagłe "cięcie", czy lata nieregularnych cykli, które powoli wygasały? Czy u Was jest podobnie jak na przykładach w Menobibliotece?
Więcej...Ostatnie napisane odpowiedzi
Dzięki za odpowiedź ;-) To rzeczywiście zaskakujące, bo ja miałam 2 porody siłami natury, przy czym pierwszy mega ciężki z wypychaniem córki na siłę łokciami przez położną, więc myślałam, że to od tego, ale jak widać na Twoim przypadku, niekoniecznie. Trzymam kciuki, abyś szybko opanowała temat i wróciła do pełnego komfortu w tym zakresie, bo to bardzo ważne.
Przed menopauzą też miałam głównie postać biegunkową, ale objawy pojawiały się znacznie rzadziej – na przykład tylko przy silniejszym stresie. Po wejściu w menopauzę te epizody stały się dużo częstsze i bardziej uciążliwe bez wyraźnego powodu, dopóki nie ograniczyłam nabiału.
Cześć, Mam podobnie. Mam zdiagnozowany zespół jelita drażliwego (IBS) i też zauważyłam, że od czasu menopauzy jelita częściej płatają mi figle. Nie wiem, czy to przypadek, czy hormony rzeczywiście mają na to wpływ, ale objawy zdecydowanie częściej się pojawiają. U mnie sporą poprawę przyniosło ograniczenie nabiału. Nie zniknęło całkowicie, ale biegunki i bóle brzucha zdarzają się dużo rzadziej. Sama jestem ciekawa, czy menopauza może nasilać IBS i czy inne dziewczyny mają podobne doświadczenia.
Dziękuję Ci z całego serca za te słowa i za wirtualny przytulas - nawet nie wiesz, jak bardzo potrzebowałam usłyszeć, że nie jestem w tym wszystkim „dzika” ani sama. Kiedy ten lęk dopada człowieka w miejscu publicznym, poczucie zagubienia jest ogromne, ale Twój wpis dał mi niesamowity spokój i wiarę, że to po prostu hormony... . Jestem ogromnie wdzięczna, że stworzyłyście Menopedię i to forum. Świadomość, że istnieje w sieci tak bezpieczne, pełne empatii i mądre miejsce dla kobiet, gdzie nikt nikogo nie ocenia, daje gigantyczne oparcie w tych trudniejszych momentach. Dziękuję za Twoją wiedzę, serce i za to, że czuwasz nad nami wszystkimi!