Logo
Renia22około miesiąc temu
Menopauza

Ataki paniki i lęki w menopauzie

Cześć dziewczyny, jak sobie radzicie psychicznie? Ja zrobiłam, się jakaś dzika, płaczliwa i przestraszona. Wszystko mnie przeraża i nawet musiałam wysiąść ostatnio z autobusu, bo miałam taki atak paniki, chociaż nic się nie wydarzyło co mogłoby go spowodować, ot tak po prostu. Po tym zajściu to się boje z domu wychodzić... Jak to u Was wygląda?

6
Aby uczestniczyć w dyskusji, musisz być zalogowana
Załóż konto
Nutikaokoło miesiąc temu

Przychodzi nam menopauza na czlowieka z określonym cechami ( np. neurotyczność w osobowości czy reaktywność emocjonalna w temperamencie), przekonaniami, doświadczeniami, strategiami radzenia sobie czy nawet zaburzeniami. I robi się combo, zaostrzają się dolegliwości i/lub tworzą nowe przez wahania czy brak estrogenów. Psychoterapia w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT) jest najskuteczniejsza do leczenia wszystkich zaburzeń lękowych. I nie trwa bardzo dlugo. One bardzo destabizują funkcjonowanie, ale lęki zawsze są irracjonalne. Warto mimo wszystko eksponować się na sytuację wywołujące, bo jesli nie, to lęk moze eskalować lub przechodzić w inne zaburzenia. Ja mam nadal kryzys środka życia, jestem jeszcze w procesie. HTM to jedno, ważne dla mnie - ale hormony to nie wszystko. Pracuję nad odpuszczaniem, byciem dobra dla siebie, wprowadzam dalszej zmiany w stylu życia ( choc nigdy źle bardzo nie było). Najtrudniej mi z aktywnością fizyczna taką zaplanowaną. Ćwiczenia siłowe tego potrzebuje, a ciagle unikam. Wynajduję mnostwo innych aktywnosci, usprawiedliwień. Mam tez kryzys sensu, szukam czegoś co mnie porwie jeszcze. U mnie psychiczne takie występują.

MenoAdminka ADMINokoło miesiąc temu

Cześć! Przede wszystkim przytulam Cię bardzo mocno. 🫂 Pamiętaj, że nie jesteś w tym sama i absolutnie nie jesteś „dzika”. To, co opisujesz - nagłe ataki paniki, lęki, płaczliwość i strach przed wyjściem z domu - to niezwykle wyczerpujące, ale niestety bardzo częste objawy, z którymi mierzy się wiele kobiet w okresie okołomenopauzalnym. Wahania hormonalne, a zwłaszcza gwałtowny spadek estrogenów i progesteronu, mają ogromny wpływ na nasz układ nerwowy i neuroprzekaźniki odpowiedzialne za nastrój. Stąd te nagłe, paraliżujące stany lękowe, które potrafią pojawić się bez żadnego wyraźnego powodu, np. w autobusie. Co możesz zrobić na początek? Skonsultuj się z lekarzem: Warto odwiedzić ginekologa oraz endokrynologa. Dobrze dobrane leczenie potrafi przynieść ogromną ulgę układowi nerwowemu. Nie bój się szukać pomocy psychologicznej. Rozmowa z psychoterapeutą pomoże Ci wypracować techniki radzenia sobie z lękiem napadowym (np. ćwiczenia oddechowe), abyś mogła odzyskać poczucie kontroli i nie bała się wychodzić z domu. Monitoruj swoje objawy. Zapisuj, kiedy te stany się nasilają. Możesz do tego wykorzystać nasz darmowy MenoNawigator dostępny na portalu – to świetne narzędzie, by zebrać konkretne dane dla lekarza. Daj sobie czas i bądź dla siebie wyrozumiała. Zobaczysz, że z odpowiednim wsparciem ten trudny czas minie i odzyskasz swój spokój. Dziewczyny, a jak to wyglądało lub wygląda u Was? Dajcie znać w komentarzach, wesprzyjmy się nawzajem! ❤️

Renia22około miesiąc temu

Dziękuję Ci z całego serca za te słowa i za wirtualny przytulas - nawet nie wiesz, jak bardzo potrzebowałam usłyszeć, że nie jestem w tym wszystkim „dzika” ani sama. Kiedy ten lęk dopada człowieka w miejscu publicznym, poczucie zagubienia jest ogromne, ale Twój wpis dał mi niesamowity spokój i wiarę, że to po prostu hormony... . Jestem ogromnie wdzięczna, że stworzyłyście Menopedię i to forum. Świadomość, że istnieje w sieci tak bezpieczne, pełne empatii i mądre miejsce dla kobiet, gdzie nikt nikogo nie ocenia, daje gigantyczne oparcie w tych trudniejszych momentach. Dziękuję za Twoją wiedzę, serce i za to, że czuwasz nad nami wszystkimi!

MenoAdminka ADMINokoło miesiąc temu

Dziękuję Ci serdecznie za te miłe słowa i pozdrawiam.🥰