Wahania ciśnienia przy menopauzie
Cześć dziewczyny, czy któraś z Was mierzy się z nagłymi wahaniami ciśnienia w perimenopauzie? Ostatnio zauważyłam u siebie niepokojące skoki. Standardowo mam około 120/75, ale zdarza się, że w ciągu dnia nagle rośnie do 140/90, zwłaszcza przy uderzeniach gorąca lub w sytuacjach stresowych. Potem samoistnie wraca do normy, ale te wahania bardzo mnie męczą. Czy to może być typowy objaw perimenopauzy, czy powinnam się tym martwić?. Czy miałyście podobne doświadczenia z takimi nagłymi wzrostami?
Ja muszę pochwalić moją perimenopauzę, zawsze miałam niskie ciśnienie, zawsze bylo mi zimno, latem tez musiałam miec w pogotowiu apaszkę do ew. owinięcia się. A teraz? Jest mi wreszcie ciepło. Tak normalnie. A ciśnienie idealnie w środku skali :).
Mi też skacze ciśnienie, ale nie zawsze mierzę żeby się jeszcze bardziej nie denerwować i go nie pidwyższać. Dopiero jak się czuję lepieǰ to mierzę ale wtedy to już jest dobre zwykle 😀
Hej, miałam dokładnie to samo! U mnie ciśnienie potrafiło skoczyć nawet wyżej, bo do 150/100 przy uderzeniach gorąca, co strasznie mnie stresowało i napędzało błędne koło. To, co mi najbardziej pomogło, to wdrożenie regularnej suplementacji magnezem i dbanie o stałe nawodnienie.
Cześć! To bardzo ważne, że dzielisz się tymi obserwacjami, bo wahania ciśnienia w perimenopauzie to temat, o którym mówi się zdecydowanie za mało. Hormony, szczególnie wahania estradiolu, mają duży wpływ na elastyczność naczyń krwionośnych i pracę układu autonomicznego, co często przekłada się na takie nagłe skoki, o jakich piszesz. Zjawisko, w którym ciśnienie skacze, jest sygnałem, że Twój organizm reaguje na niestabilność hormonalną, ale oczywiście zawsze wymaga konsultacji lekarskiej, aby wykluczyć inne przyczyny.