bóle stawów i kości
Rano wstaje i czuje się jakbym miała 90 lat. Wszystko mnie boli, stawy są sztywne. Czy to minie, jak hormony się uspokoją? Czy to już po prostu uroki wieku?
Mnie bardzo bolą barki i ramiona i też ćwiczyłam przed telewizorem ale potem okazało się że to bardziej pogorszyłam sobie sytuacje niż polepszyłam . Po prostu ćwiczenia były niewłaściwie , dopiero fizjoterapeuta pokazał mi jak ćwiczyć żeby nie szkodzić i teraz czuję stopniową poprawę, ale to proces. czasem trzeba uważać i jeżeli boli to lepiej skonsultować ze specjalistą
Mnie też bolą wszystkie gnaty, więc wiem co przechodzisz i mocno przytulam ;-). Mi pomogła regularna aktywność fizyczna, ja ćwiczę w domu. Zwykle puszczam coś w telewizorze i oglądam, a przy okazji macham nogami, rękami itp.
Bardzo współczuję, bo doskonale znam to uczucie i myślę, że mnóstwo kobiet w naszym wieku przechodzi przez dokładnie to samo, więc na wstępie chcę Cię zapewnić, że nie jesteś z tym sama i nie wmawiasz sobie problemów, bo to "uczucie 90-latki" o poranku jest niestety bardzo częstym objawem spadku estrogenu, który naturalnie chronił nasze stawy i tkanki, więc kiedy jego poziom drastycznie spada, nasze ciało reaguje sztywnością i bólem. Odpowiadając na Twoje pytanie, czy to minie, to odpowiedź brzmi: może być znacznie lepiej, ale zazwyczaj wymaga to od nas pewnych zmian i wsparcia organizmu, bo samo czekanie aż hormony "się uspokoją" często nie wystarcza, gdyż menopauza to nowy stan równowagi, do którego trzeba się zaadaptować. Poczytaj na początek w MenoBibliotece jak się wspomóc naturalnie. Poza tym, chociaż wiem, jak trudno się ruszać, gdy wszystko boli, bardzo pomaga delikatna rozgrzewka zaraz po przebudzeniu, dosłownie kilka minut łagodnego rozciągania jeszcze w łóżku, oraz dbanie o solidne nawodnienie i przeciwzapalną dietę, która naprawdę robi różnicę przy stanach zapalnych stawów. Nie myśl, proszę, że to już "uroki starości", z którymi musisz się pogodzić, bo choć zmienia się nasz metabolizm, to nie oznacza, że musisz godzić się na codzienny ból, więc koniecznie szukaj rozwiązań i wsparcia, bo jakość życia w tym okresie jest bardzo ważna i zdecydowanie można ją poprawić.