Logo
Wikiokoło 2 miesiące temu
Menopauza

Badnie hormonów FSH i estradiol przed menopauzą

Cześć dziewczyny, cz robiłyście te badania hormonalne FSH i estradiol w 2-5 dniu cyklu? Czytałam w MenoBobliotece, że hormony są niestabilne, a ja jestem dopiero na początku zmian więc tym bardziej, ale mimo wszystko kusi mnie aby je sobie wykonać prywatnie, tak dla świętego spokoju, aby zobaczyć co w trawie piszczy. Dajcie znać czy robiłyście i jakie miałyście wyniki. Ja generalnie jestem z tych co lubią wiedzieć więcej niż mniej i stąd taka potrzeba.

4
Aby uczestniczyć w dyskusji, musisz być zalogowana
Załóż konto
Melaniaandcats20 dni temu

FSH 27, Estriadol 22 w 5dniu cyklu (regularne miesiaczki). Mam 41 lat. Objawy: niby BMI I wymiary dobre a czuje rosnąca galaretę w udach i na brzuchu. Problemy ze spaniem. Mniejsza wydajność (4 treningi na tydzień plus 2 rozciągania i rower ale czuję ze moge mniej niż kiedyś). Włosy i skóra sie psują ale równolegle zaliczyłam stres i mam łuszczycę wiec temu przypisywałam problemy

Adaokoło 2 miesiące temu

Hej, ja miałam wyniki nie wskazujące na perimenopauzę, a objawy mega, więc najwyraźniej nie udało mi się tego uchwycić w badaniach. Ale zrób sobie, bo może akurat Tobie się uda to złapać.

Niquaokoło 2 miesiące temu

Cześć. Ja robiłam na zlecenie lekarza i przed menopauzą miałam Fsh ok. 40 a po menopauzie ponad 70 a estardiol bardzo niski mniej niż 5.

MenoAdminka ADMINokoło 2 miesiące temu

Cześć! Bardzo popieram podejście "wolę wiedzieć więcej niż mniej" - dbanie o siebie i świadomość własnego ciała to podstawa na tym etapie! ❤️ Masz absolutną rację z tym, co czytałaś w MenoBibliotece. W perimenopauzie nasze hormony potrafią płatać figle i zachowywać się jak na rollercoasterze. Jeden cykl może być idealny, a w kolejnym FSH wystrzeli w kosmos, a estradiol spadnie - albo na odwrót. Dlatego lekarze często powtarzają, że w tym okresie obserwujemy przede wszystkim objawy, a nie same cyferki na papierze, bo pojedynczy wynik to tylko "zdjęcie" jednej chwili, a nie cały film. Jeśli jednak czujesz, że taki podgląd "co w trawie piszczy" da Ci psychiczny komfort i punkt odniesienia na przyszłość - jak najbardziej zrób je prywatnie w tym 2-5 dniu cyklu. Pamiętaj tylko, żeby podejść do wyników z dużym dystansem i nie stresować się, jeśli wyjdą poza normą, albo nie dziwić, jeśli będą idealne mimo Twoich gorszych dni. Dziewczyny, a jak to było u Was? Robiłyście te badania na początku swojej drogi? Jak bardzo Wasze wyniki skakały? Dajcie znać w komentarzach! Podzielcie się swoimi doświadczeniami 👇