Logo
Zuza10 dni temu
Menopauza

Microgynon

Witam. Czy któraś z Was w perimenopauzie brała,bierze tabletki Microgynon?. Lekarz mi przepisał ale sama nie wiem. Mam 51 lat miesiączki w cały świat. Zdążaj się przerwy 3, 4 miesięczne. Ostatnia w czerwcu,tragedia myślałam że mnie zaleje. Dlatego lekarz mi ten lek przepisał . Oczywiście co jakiś czas anemia . W tej chwili również. Przed mam wybrać orgametril przez 10 dni. I sama już nie wiem czy to bezpiecznie. Lekarz mówi że miesiączki mogą się skończyć ale kolejną widać w lipcu. I albo będę się męczyć albo tabletki.Wybór należy do mnie.

5
Aby uczestniczyć w dyskusji, musisz być zalogowana
Załóż konto
Nutika9 dni temu

U mnie jest podobnie, mam 49 lat, od 2 lat obserwuję zmiany w cyklach. Zwykle dłuższe, a wtedy jest tzw. przewaga estrogenowa, nie ma owulacji wiec i ciałka żółtego, a w konsekwencji brak progesteronu. Wtedy właśnie zwykle cykle sa obfite, skrzepowate. Moj ostatni cykl trwał 146 dni, wywołany był progesteronem dopochwowo przez 10 dni. Z odstawienia okres wystąpił niecałą dobę po zaprzestaniu przyjmowania. Organizm bardzo dobrze zareagował na brakujący (ochronny) progesteron. Bardzo intensywnie leciało, po nogach doslownie przez 4 dni. Nie oddalałam się z domu. Jeden z lekarzy zaproponował antykoncepcję, nie zdecydowałam się i słusznie. Skonsultowałam się innym i potwierdzono mi, że antykoncepcja tu niewiele wniesie. Otrzymałam HTM, estrogen transdermalnie i progesteron mikronizowany doustnie codziennie. Ma to dostarczyć na stałe hormony, aby jajniki i przysadka nie szalały. I tak przejdę do spokojnego wygaszenia. Taki protokół jest częściej stosowany w tej fazie perimeno zgodnie z zachodnimi badaniami i doświadczeniami. Jestem pełna optymizmu. Zaczęłam dopiero i 3 miesiące bedzie trwać adaptacja. Od zaprzestania tego progesteronu dopochwowo na wywołanie okresu przez 6 dni bolała mnie głowa. Nlpz nie pomagał. To reakcja na zabranie potrzebnego mi progesteronu, 10 dni i mądry organizm upomina się. Dziś biorę pierwszy mikronizowany doustnie na noc i ciekawa jestem efektu. To jest najbardziej naturalny i najmniej szkodliwy schemat. Dodała mi też estrogen miejscowo na nietrzymanie kropelkowe moczu i mikrodawkę testosteronu. Za 3 miesiące kontrola. Anemię też mam, testosteron wplywa na mechanizm krwiotworzenia, nie jest to prosta zależność jednak nastrój sama myśl o tym mi poprawia :). Reasumując, antykoncepcja brutalnie wyciszy twoje hormony, przygasi oś podwzgorze-przysadka- jajniki, HTM da male dawki, uzupelni twoje produkowane hormony, wyrówna i uspokoi oś, aby nerwowo nie produkowała w chaosie. Trzeba przygotować się na ok. 3 miesiące adaptacji i ew. plamienia.

Witaj. Przy silnych krwawieniach i anemii lekarze często proponują takie rozwiązania, by jak najszybciej ustabilizować Twój organizm i zatrzymać utratę krwi. Jeśli masz wątpliwości lub potrzebujesz więcej informacji, zachęcam Cię do przeczytania artykułu w naszej MenoBibliotece pt. „Obfite miesiączki przed menopauzą - przyczyny i skuteczne leczenie”. Dowiesz się z niego o różnych przyczynach obfitych krwawień (np. mięśniaki czy polipy) oraz pełnym spektrum metod leczenia, które współczesna medycyna oferuje w takich sytuacjach. Czy wiesz, co jest dokładną przyczyną Twoich obfitych krwawień? Nie bój się też dopytywać lekarza o inne dostępne opcje, takie jak wkładki hormonalne czy leki przeciwkrwotoczne - lekarz na pewno chętnie wyjaśni, dlaczego w Twoim przypadku akurat ta konkretna metoda będzie najlepsza. Jedno jest pewne: musisz przeciwdziałać anemii, ponieważ jej przewlekłe skutki znacząco obniżają jakość życia.