Logo
Marianka22 dni temu
Menopauza

kłujący ból piersi w perimenopauzie

Cześć Wszystkim! Dziewczyny, bo ja oszaleję, ciągle coś nowego przy tej perimenopauzie Od wczoraj boli mnie prawa pierś, tak jak by mi ktoś igły wbijał, spać nie mogłam, bo sobie nie mogłam znaleźć miejsca. Teraz z rana trochę lepiej. Miałyście tak? Robiłam USG piersi pod koniec zeszłego roku i było ok.

3
Aby uczestniczyć w dyskusji, musisz być zalogowana
Załóż konto
Niqua22 dni temu

Hejka. Mi potwornie dokuczał ból piersi - zwłaszcza przed okresem. Miłam takie nsbrzmiałe balony. Robiłam zimne okłady i to trochę pomagało. Na szczęśnie samo przeszło wraz z nastaniem postmenopauzy.

Cześć! Doskonale rozumiem Twój niepokój, bo takie kłucie potrafi być niesamowicie frustrujące i wykańczające, zwłaszcza kiedy przez to nie można spać, jednak pamiętaj, że w perimenopauzie takie "atrakcje" niestety zdarzają się często przez huśtawkę hormonalną, ponieważ tkanka piersi reaguje na te zmiany bardzo wrażliwie, a skoro USG pod koniec roku wyszło dobrze, to już jest duży powód do spokoju, bo najważniejsze badania masz niedawno wykonane. Mimo wszystko, dla własnego komfortu i pewności, warto w najbliższym czasie zrobić kilka rzeczy: przede wszystkim dokładnie się obserwuj i sprawdź, czy w piersi nie wyczuwasz żadnych nowych zgrubień, zmian w skórze czy niepokojących wycieków z brodawki, a na co dzień postaw na bardzo wygodny, dobrze dobrany stanik sportowy bez fiszbin, który potrafi zdziałać cuda, jeśli piersi są tkliwe, bo daje im stabilizację i odciąża tkanki. Wiele z nas czuje też ulgę dzięki chłodnym kompresom, jeśli pierś jest obrzęknięta, lub delikatnemu masażowi z użyciem żelu z wiesiołka, który często pomaga na bóle cykliczne, ale jeśli ból nie minie w ciągu kilku dni, nie wyciszy się po zmianie cyklu lub jeśli bardzo się stresujesz, koniecznie umów się do ginekologa, bo czasem warto sprawdzić poziom hormonów lub po prostu usłyszeć od lekarza, że to "tylko" perimenopauza, żeby przestać się zamartwiać, gdyż stres tylko potęguje odczuwanie bólu. Nie jesteś w tym sama, to naprawdę częsty objaw, ale jeśli czujesz, że coś jest nie tak, dla świętego spokoju warto to skonsultować, więc trzymaj się ciepło i mam nadzieję, że szybko przejdzie.