Ataki lęku i paniki znikąd
Nigdy nie byłam lękliwa, a teraz byle wyjście do dużego marketu sprawia, że mam ochotę uciekać. Czy to też sprawka hormonów? Miałyście takie stany niewyjaśnionego niepokoju?
to bardzo ważny temat , ja mam podobnie , na początku myślałam że to z przemęczenia ale mimo spacerów i odpoczynku w weekendu , miewam duży niepokój i stres niewiadomo od czego . Gorzej też funkcjonuję społecznie , unikam ludzi , unikam sytuacji stresujących , nigdy tak nie miałam ...
Dziękuję, że podzieliłaś się swoim doświadczeniem – ataki lęku i paniki znikąd, zwłaszcza w tak zwykłych sytuacjach jak wyjście do marketu, to coś, co naprawdę potrafi wytrącić z równowagi. Szczególnie kiedy wcześniej nigdy nie byłaś lękliwa. Tak, to bardzo często „sprawka hormonów” – wahania estrogenów w okresie transformacji menopauzalnej mocno wpływają na układ serotoninergiczny i mogą powodować właśnie takie nagłe stany niepokoju, lęku czy ataków paniki. Przygotowaliśmy w MenoBibliotece konkretny artykuł, który dokładnie porusza ten temat. Gorąco zachęcam Cię (i wszystkie dziewczyny czytające ten wątek) do przeczytania go w całości. Wyjaśnia mechanizm, dlaczego w tym okresie mózg może „szwankować” emocjonalnie, jak często takie objawy się pojawiają i co można z tym zrobić. Jeśli po przeczytaniu będziesz miała dodatkowe pytania albo chcesz podzielić się wrażeniami – pisz śmiało tutaj. Jesteś tu wśród kobiet, które naprawdę rozumieją, o czym mówisz.