Depresja
Witam.Mam 50 lat,,bardzo nieregularne miesiączki dosłownie co dwa tygodnie czasami częściej.Fsh 32 reszta hormonów w normie.Ostatnio bardzo silne lęki, bezsenność,brak energii.W przeszłości zmagałam się z depresją, rozważam wrócić do terapii przeciwdepresyjnej czy to dobra decyzja.
Witaj w naszym gronie! Przykro mi z powodu twoich problemów. To, czego doświadczasz, to bardzo wyczerpujący zestaw objawów, który w Twoim wieku jest klinicznie zrozumiały i ma swoje bezpośrednie podłoże. Wynik FSH na poziomie 32 mIU/ml w połączeniu z bardzo nieregularnymi cyklami jest wyraźnym sygnałem, że jesteś już w późnej fazie transformacji menopauzalnej, a w niej jest niestety najtrudniej, bo estrogen w niej właśnie najbardziej dynamicznie spada, co u kobiet z wcześniejszą historią zaburzeń nastroju często prowadzi do zaostrzenia objawów psychicznych, takich jak depresja, silne lęki, bezsenność czy spadek energii. Decyzja o powrocie do terapii przeciwdepresyjnej może być jak najbardziej słuszna, ale warto podejść do tego kompleksowo. Kluczowe jest skonsultowanie się z ginekologiem-endokrynologiem, aby omówić ewentualnie możliwość zastosowania HTZ (jeśli nie masz przeciwwskazań i dopuszczasz takie rozwiązanie). Czasami ustabilizowanie poziomu hormonów płciowych eliminuje przyczyny leków i bezsenności skuteczniej niż same leki psychotropowe, ponieważ działają one bezpośrednio na deficyt, który wywołuje objawy. Warto również udać się do psychiatry, który oceni, czy Twoje obecne lęki mają podłoże czysto hormonalne, czy też jest to nawrót epizodu depresyjnego, który wymaga leczenia farmakologicznego równolegle z opieką ginekologiczną. Nie musisz zmagać się z tym sama, ponieważ połączenie opieki ginekologicznej i psychiatrycznej jest w takiej sytuacji złotym standardem, który pozwoli Ci odzyskać równowagę. Koniecznie skorzystaj z pomocy lekarskiej. Czy rozmawiałaś już ze swoim lekarzem prowadzącym o tym, że Twoje obecne samopoczucie może być bezpośrednio związane z wahaniami hormonalnymi w okresie przedmenopauzalnym? Trzymaj się ciepło i wracaj jak najszybciej do równowagi psychicznej!
Absolutnie mam to samo zdanie, połaczenie gin-endo i psychiatry ( a najlepiej w jednym z kwalifikacjami psychoterapeuty). Prawdopodobnie nakłada się więcej rzeczy, a gdy występują dodatkowo jak to w życiu inne czynniki - trudności życia codziennego to łatwo o pogorszenie nastroju. Bardzo trzeba pilnować snu, bo jego deficyt ( przy lęku częsty) niestety zaostrza objawy, modyfikuje negatywnie przebieg lub nawet wyzwala dodatkowe objawy psychiczne. U mnie też występują objawy z tej grupy plus deficyty poznawcze. Dziś dostałam receptę na 4 leki w ramach HTM, zamówiłam i mam nadzieję, że wszystko się wyrówna. Trzymaj się mocno.