monikno78
Ostatnie napisane odpowiedzi
Dzien dobry, u mnie jest troche dluzsza historia z bezsennoscia polaczona z depresja. Jesienia zeszlego roku udalo mi sie odejsc od lekow na spanie. Spalam w miare dobrze do poczatku tego roku, czyli radosc trwala ok 3 m-cy. Dostalam na ten problem lek Trazodone Neuraxpharm. Doszlam do dawki 150. Poza kilkoma wyjatkami zasyliam bardzo dobrze, alenadal zdarzaja sie noce kiedy przebudzam sie kilka razy, ale tkwie wtedy w takim polsnie. Mam trzy koty i one zaczynaja dzien o 4 rano... Ja do pracy wstaje o 4.45 wiec na ogol dzien zaczynam razem z siersciuchami. W weekend nie jestem w stanie odespac bo po porannej kociej pobudzce zasypiam i budze sie ok 6-7. Do pracy wstaje bez problemu, choc sa dni, ze odczuwam sennosc, na ktora nie pomaga kawa. Za to codziennie spie po poludniu, nawet po 1.5h. Tak wiec sa leki, ktorw choc troche miga ulzyc w problemie.
Dziekuje za odpowiedzi. Wsyztskie badania mam zrobione, poza bilirubina. Wszystkow normie. Mam guza w trzonie trzustki, bedzie sprawdzany podczas tomografii. Myje sie w letniej wodzie (tylko prysznic), uzywam srodkow dla atopikow. Za 2 tyg ide do ginekologa, licze, ze zleci mi jakies badania hormonalne. Niesyety htz u mnie odpada (zespol antyfosfolipidowy z trzema epizodami zatorowosci plucnej :( ). Na razie wspieram sie tabletkami Soyfem Forte. Maja bardzo dobre opinie wiec moze cos zdzialaja.