Antykoncepcja
Witam. Mam 53 lata,ostatnie krwawienie było w czerwcu 2025. Jestem nadal na hormonalnej antykoncepcji,którą biorę bez tygodniowych przerw. Moja ginekolog po objawach jak nocne uderzenia gorąca, problemy ze snem i dacie ostatniego krwawienia stwierdziła menopauzę,powiedziała ,ze mogę odstawić pigułki. Panicznie boję się zajścia w ciążę,więc wybłagałam receptę na kolejny rok. Zrobiłam dodatkowo badania i FSH 84,7 UI/L.Estradiol 6 pq/mL. AMH <0,03 ng/mL. Z wyników wynika menopauza, tylko nie wiem w jakim stopniu pigułki mogły wynik zafalszowac. Nie wiem ,czy odstawić pigułki, czy wykupić kolejne . Dodam ,ze AMH nie było teraz badane a kilka lat temu. Któraś z Was miała taki dylemat ?
Witaj w naszym gronie! Pigułki przyjmowane bez przerw mocno maskują naturalny stan organizmu, przez co wyniki FSH i estradiolu mogą być zafałszowane przez syntetyczne hormony, a dodatkowo przy tej metodzie brak krwawienia od czerwca 2025 roku nie wynika z naturalnego cyklu, lecz ze stałego podawania hormonów. Same objawy menopauzalne oraz jednorazowe badania krwi to również za mało, aby dać 100% pewność, że rzeczywiście przeszłaś już menopauzę. Trzeba pamiętać, że pobranie krwi pokazuje tylko sytuację z danego dnia - parametry mogą wyjść „menopauzalne”, bo akurat trafisz na cykl bezowulacyjny, a w kolejnym miesiącu jajnik nagle wypuści pęcherzyk, dojdzie do owulacji i bęc, ryzyko ciąży wraca. Ponieważ panicznie boisz się wpadki, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest po prostu stosowanie nadal skutecznego zabezpieczenia. Masz teraz dwie opcje. Pierwsza to wykupienie kolejnego opakowania pigułek i branie ich dalej, skoro lekarka wypisała Ci receptę. Druga opcja to odstawienie pigułek, przejście na bezpieczną metodę niehormonalną (np. prezerwatywy) i odliczanie od tego momentu pełnych 12 miesięcy bez żadnego krwawienia czy plamienia. Zgodnie z wytycznymi dopiero taki pełny rok bez naturalnej miesiączki u kobiet po 50. roku życia pozwala bezpiecznie zrezygnować z ochrony, a całkowitą, biologiczną niepłodność większość z nas osiąga w wieku 55 lat.
Dziękuję. Ginekolog powiedziała aby odstawić pigułki na trzy miesiące i jesli nie pojawi sie krwawienie to menopauza.
Ja na Twoim miejscu chyba bałabym się ryzykować i dla własnego świętego spokoju stosowałabym zabezpieczenie, na przykład prezerwatywy. Choć lekarka patrzy na to z medycznego punktu widzenia, to oficjalne wytyczne mówią, że o menopauzie i braku ryzyka ciąży możemy mówić dopiero po pełnych 12 miesiącach bez żadnego krwawienia (w Twoim wieku). Trzy miesiące to krótko, a organizm potrafi czasem zaskoczyć, więc jeśli absolutnie nie chcesz ryzykować, lepiej dmuchać na zimne i przeczekać ten czas 1 roku z dodatkową ochroną niehormonalną. Ryzyko jest oczywiście bardzo małe i niestety ostateczna decyzja należy do Ciebie.