Mdłości i ogólnie zle samopoczucie
Cześć. Mam 42lata i od roku czuje się słabo, nie wpadłam na to, że to może być perimenopauza. Dopiero niedawno zaczęłam łączyć wątki...mniej obfity i krótszy okres, zawroty głowy ale ostatnio jest mi też niedobrze, mam nagle napadu głodu - silniejsze podczas jajeczkowania. Mam mdłości jakbym była w ciąży. Mam 2letnie dziecko i niedawno przestałam karmić piersią. Ciekawa jestem czy któraś doświadczała takiego "niedobrze mi" i czy nasilenie objawów może mieć związek z tym, że przestałam karmić.
Witaj w naszym gronie i dziękuję, że podzieliłaś się swoją historią. Wiek 42 lat to jak najbardziej czas, kiedy w organizmie mogą zachodzić pierwsze zmiany hormonalne związane z wygaszaniem żeńskiej płodności, zwłaszcza jeśli zauważyłaś skrócenie okresu i mniejszą obfitość krwawienia, a także zawroty głowy. Z drugiej strony, niedawne zakończenie karmienia piersią oraz opieka nad dwuletnim dzieckiem to ogromny wysiłek fizyczny i emocjonalny dla organizmu, który wciąż reguluje gospodarkę hormonalną po laktacji. Nagłe napady głodu, mdłości przypominające stan ciążowy czy gorsze samopoczucie w okolicach owulacji mogą wynikać zarówno z wahania poziomów estrogenów i progesteronu w okresie przedmenopauzalnym, jak i z wycieńczenia organizmu wynikającego z karmienia. Doraźnie na dokuczliwe mdłości świetnie sprawdza się imbir, a także jedzenie małych, ale częstszych posiłków, które pomagają utrzymać stabilny poziom cukru we krwi i zapobiegają nagłym napadom głodu, a także dbać o regularne nawadnianie organizmu małymi łykami w ciągu całego dnia. Na pewno warto też skonsultować te objawy z lekarzem ginekologiem lub endokrynologiem i wykonać podstawowe badania krwi, w tym profil tarczycowy i hormony, aby wykluczyć inne przyczyny. Dziewczyny, czy któraś z Was miała podobne doświadczenia z łączeniem objawów odstawienia laktacji i początków perimenopauzy? Ściskam Cię mocno i pamiętaj, że nie jesteś sama!